
- Zwrot pieniędzy w ciągu 30 dni, jeśli dostawca nie spełni Twoich oczekiwań
- Optymalizacja wydajności wspierana przez AI oraz Turbo Hosting oferujący prędkości nawet do 20 razy szybsze
- Wsparcie wewnętrzne dostępne 24/7/365 przez telefon, czat na żywo i system zgłoszeń

- 30-dniowa gwarancja zwrotu pieniędzy
- Niestandardowy pakiet optymalizacji WP i LiteSpeed Cache
- Doskonała obsługa klienta 24/7/365
Hosting.com vs Hostinger: Szybkie podsumowanie
Zarejestrowałem się na obu platformach, przetestowałem ich plany VPS, stworzyłem strony internetowe, wykonałem testy prędkości oraz poddałem zespoły wsparcia solidnej próbie, aby móc odpowiedzieć na jedno pytanie: który dostawca hostingu daje więcej za te pieniądze?
Hosting.com okazał się lepszym rozwiązaniem kompleksowym w tym porównaniu.
Hostinger jest szybki, przystępny cenowo i idealny dla początkujących, ale stwierdziłem, że Hosting.com oferuje więcej kontroli, lepsze narzędzia do zarządzania serwerem oraz bogatszy zestaw funkcji, szczególnie dla użytkowników WordPress i VPS.
Hosting.com zapewnia płynniejsze działanie w rzeczywistych warunkach, mocniejsze wsparcie poprzez czat na żywo oraz bardziej zaawansowane zaplecze dla poważnych użytkowników, którzy oczekują elastyczności bez rezygnacji z prostoty.
1. Porównanie cen i planów
Niższe ceny startowe w Hosting.com czynią go lepszym wyborem dla użytkowników oszczędnych.
Hosting.com oferuje najniższą cenę startową wynoszącą zaledwie 1,99 USD/miesiąc przy hostingu współdzielonym. To atrakcyjna opcja, jeśli zaczynasz od bloga, tworzysz stronę portfolio lub potrzebujesz jednej/dwóch stron bez dużych wydatków na starcie.
Hostinger oferuje więcej udogodnień — takich jak darmowy e-mail, codzienne kopie zapasowe i szersze możliwości skalowania — jednak te zalety pojawiają się głównie w wyższych planach. Dla kogoś, kto chce wystartować jak najtaniej, Hosting.com zapewnia solidną wydajność przy niższym koszcie początkowym.
Dodatkowo, masz dostęp do cPanelu (czego Hostinger nie oferuje), co jest plusem dla użytkowników preferujących tradycyjne środowisko hostingu.
2. Porównanie wsparcia klienta: Który z nich ma Cię na oku?
Hosting.com wygrywa dzięki szybkiej i jasnej obsłudze na czacie na żywo.
Wsparcie klienta Hosting.com
Na początku przetestowałem dwa główne kanały wsparcia w Hosting.com: zgłoszenia (ticket support) i czat na żywo. Oba są dostępne z poziomu panelu po zalogowaniu.
Wsparcie przez zgłoszenia
Aby przetestować wsparcie przez zgłoszenia, kliknąłem ikonę „Pomoc” w górnej części panelu, a następnie otworzyłem nowe zgłoszenie wsparcia.

Zapytałem:
Wysłałem zapytanie o 20:40, a mimo że odpowiedź była uprzejma i precyzyjna, dotarła dopiero po 26 godzinach. To trochę za długo jak na pytanie związane z bezpieczeństwem. Konsultant wyjaśnił, że ponieważ jest to VPS bez zarządzania, muszę skonfigurować wszystko samodzielnie, ale zaoferował pomoc, kierując mnie do ogólnych instrukcji, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Krótko mówiąc, zgłoszenia świetnie sprawdzają się przy mniej pilnych sprawach, ale nie są idealne, gdy potrzebujesz szybkiej odpowiedzi.
Czat na żywo
Następnie przetestowałem czat na żywo, do którego dostałem się klikając w prawym dolnym rogu panelu. Otworzył się krótki formularz, proszący o mój e-mail i dział, po czym mogłem wpisać swoje pytanie:
„Jeśli zainstaluję WordPressa przez cPanel używając Softaculous, czy baza danych oraz optymalne ustawienia PHP, takie jak limit pamięci i maksymalny czas wykonania, zostaną skonfigurowane automatycznie?”
Do rozmowy dołączyła konsultantka o imieniu Meghana w ciągu minuty.
Odpowiedziała wszystko jasno i pewnie:
- Tak, Softaculous tworzy bazę danych automatycznie
- Nie są potrzebne żadne dodatkowe modyfikacje PHP, chyba że chcę zmienić ustawienia domyślne ręcznie

Cała rozmowa trwała niecałe 3 minuty. Szybko, bezpośrednio i pomocnie.
Ostateczne wrażenie: Czat na żywo w Hosting.com był fantastyczny — zdecydowanie lepszy z obu opcji. Jeśli potrzebujesz szybkiej pomocy, kieruj się od razu do czatu.
Wsparcie klienta Hostinger
Aby zobaczyć, jak wypada wsparcie w Hostinger, zalogowałem się do hPanelu i kliknąłem ikonę Pomocy w prawym dolnym rogu.
Na początek: Kodee, asystent AI
Gdy tylko otworzyłem czat, przywitał mnie Kodee — asystent AI Hostinger. Zapytałem:
„Mam VPS i zastanawiam się, czy mogę nim zarządzać przez SSH. Czy SSH jest obsługiwane i jak mogę uzyskać do niego dostęp?”
Kodee odpowiedział pomocnym i precyzyjnym wyjaśnieniem:
- SSH jest obsługiwane przez port 22
- Mogę używać hasła lub klucza SSH
- Wskazał nawet, jak skonfigurować klucze SSH

Szczerze mówiąc, to wystarcza większości użytkowników.
Przejście do konsultanta
Jednak chciałem pójść dalej. Poprosiłem o rozmowę z żywym konsultantem i w ciągu kilku sekund połączyłem się z Ignasem, przedstawicielem wsparcia.
Zapytałem:
„Czy mogę ustawić odwrócony proxy z równoważeniem obciążenia na moim VPS-ie?”
Ignas potwierdził, wyjaśniając, że mam pełny dostęp root, oraz polecił użycie NGINX. Dołączył też link do dokumentacji Hostinger opisującej konfigurację odwróconego proxy.

Doświadczenie było płynne i efektywne. Zarówno bot, jak i konsultant udzielili solidnych, technicznych odpowiedzi bez zbędnych ceregieli.
Ostateczne wrażenie: Wsparcie Hostinger było szybkie, precyzyjne i dobrze zintegrowane. Połączenie AI z żywym konsultantem okazało się lepsze, niż się spodziewałem.
3. Porównanie funkcji hostingowych
Hosting.com oferuje bardziej zaawansowane narzędzia i kompleksowe funkcje dedykowane użytkownikom WordPressa.
Funkcje Hosting.com
Hosting.com wydał mi się szczególnie atrakcyjny ze względu na zakres funkcji przewidzianych dla użytkowników WordPressa. Od momentu logowania, wyróżniał się panel TurboHub, który centralizuje narzędzia przyspieszające, aktualizacje bezpieczeństwa, zarządzanie wtyczkami oraz środowiska testowe, co sprawiało, że zarządzanie stroną WordPress było intuicyjne i szybkie.

Ich kreator stron oparty na AI (Extendify) pomógł mi stworzyć przyzwoity układ strony w mniej niż minutę, a nawet wygenerował podstawowe treści i obrazy na podstawie moich wskazówek.
Co naprawdę wyróżniało Hosting.com, to ukierunkowanie na wydajność — serwery działające nawet 20 razy szybciej, wbudowany LiteSpeed oraz zestaw narzędzi, takich jak WP Forms, AIOSEO, Jetpack i WooCommerce gotowe do aktywacji.
Dodatkowo, podobało mi się, że każdy plan zawiera profesjonalne konta e-mail oraz, że zespół wsparcia jest dostępny 24/7, nie tylko w razie problemów, ale także by pomóc w wyborze odpowiedniego planu.
Funkcje Hostinger
Po przetestowaniu Hostinger byłem szczerze pod wrażeniem, jak bardzo upraszcza on proces hostingu dla początkujących. Ich niestandardowy hPanel to jeden z najprzejrzystszych pulpitów, jakie miałem okazję używać — nie tylko jest intuicyjny, ale także umożliwia instalację takich aplikacji jak WordPress za pomocą jednego kliknięcia.

Łatwo było uruchomić wiele stron testowych, a ich pamięć NVMe SSD gwarantowała szybkie ładowanie.
Przetestowałem także kreator stron oparty na AI, który reagował błyskawicznie — świetne rozwiązanie, jeśli nie jesteś projektantem, ale chcesz uzyskać profesjonalnie wyglądającą stronę. Kopie zapasowe były robione automatycznie, więc nie musiałem martwić się o konfigurację.

Choć ich konta e-mail są bardziej ograniczone w niższych planach, wyższe poziomy oferują większą elastyczność, a także zapewniają globalny wybór lokalizacji serwerów, co jest idealne przy docieraniu do międzynarodowej publiczności.
4. Porównanie wydajności stron
Hosting.com zapewnia płynniejsze i bardziej stabilne działanie w rzeczywistych warunkach.
Aby naprawdę zrozumieć, jak wypadają Hosting.com i Hostinger w rzeczywistych warunkach, przeprowadziłem test GTmetrix na dwóch działających stronach – jednej hostowanej na Hosting.com i drugiej w Hostinger.
Moim celem było zmierzenie rzeczywistych wskaźników wydajności, takich jak LCP, TBT i TTFB — bo efektowne pulpity to nic, jeśli strona ładuje się wieczność.
Wydajność Hosting.com
Co mnie uderzyło, to stabilność i konsekwencja doświadczenia ładowania. Brak przemieszczeń elementów, minimalny czas blokowania oraz wynik strukturalny 94% pokazują, że serwer Hosting.com jest dobrze zoptymalizowany w tle.

Nawet jeśli TTFB był nieco dłuższy niż w przypadku Hostinger, serwer reagował bardzo szybko na skalę globalną, zapewniając ogólnie płynne ładowanie strony.
Wydajność Hostinger
Na pierwszy rzut oka wartości te wyglądają imponująco. I tak, Hostinger jest szybki. Wszystko, od pierwszego rysunku po pełne załadowanie, odbywa się w mniej niż sekundę.
Lecz szybkość to nie wszystko.
W praktyce zauważyłem pewne niespójności w zależności od użytych wtyczek lub zawartości strony. Wydajność Hostinger była rewelacyjna przy czystej stronie, ale bardziej skomplikowane konfiguracje zaczynały doświadczać wyższych czasów blokowania. TBT wynoszący 163 ms, choć nie jest zły, jest wciąż około 6 razy wyższy niż w przypadku Hosting.com, co może wpływać na strony z bardziej złożonymi skryptami lub interaktywnością.

5. Porównanie łatwości obsługi: Która platforma jest prostsza?
Hosting.com wygrywa dzięki płynniejszej konfiguracji i narzędziom przyjaznym deweloperom.
Rejestracja i tworzenie konta
Hosting.com
Aby przekonać się, jak łatwo jest zarejestrować się w Hosting.com, zacząłem od ich strony głównej. Wiedziałem, że chcę przetestować hosting VPS, więc najpierw najechałem na zakładkę Hosting w górnym menu, kliknąłem Serwery, a następnie wybrałem VPS Hosting.

Przeniosło mnie to do strony, na której mogłem porównać poszczególne plany. Wybrałem plan VPS M, gdyż oferował dobry balans między wydajnością a ceną.
Po kliknięciu przycisku Kup Teraz trafiłem na stronę konfiguracji produktu, gdzie Hosting.com naprawdę się wyróżniał. Wszystko było przejrzyste: mogłem:
- Wybrać cykl rozliczeniowy (zdecydowałem się na plan roczny z 52% zniżką),
- Wybrać opcjonalne dodatki, takie jak cPanel lub dodatkowa pamięć RAM,
- Wybrać system operacyjny spośród dostępnych opcji (wybrałem AlmaLinux),
- Wybrać lokalizację serwera – wybrałem Dallas, choć dostępne były również opcje globalne, takie jak Frankfurt, Mumbaj czy Sydney.

Co mnie szczególnie ujęło, to panel podsumowania w czasie rzeczywistym po prawej stronie – aktualizował się natychmiast przy każdej zmianie, pokazując łączny koszt i okres rozliczeniowy. Było tam nawet pole Order Notes do wpisania specjalnych instrukcji (na przykład z prośbą o preinstalację stosu LAMP).
Gdy wszystko było gotowe, kliknąłem Potwierdź i kontynuuj, stworzyłem konto, wpisując podstawowe dane (imię, e-mail, hasło) i przeszedłem do płatności. Zapłaciłem przez PayPal, choć dostępne są też opcje karty kredytowej oraz przelewu bankowego. W ciągu kilku sekund otrzymałem potwierdzenie i dostęp do panelu klienta Hosting.com.
Hostinger
W przypadku Hostinger proces był równie szybki, lecz zdecydowanie prostszy. Na stronie głównej kliknąłem Usługi, wybrałem plan hostingowy, określiłem cykl rozliczeniowy, wpisałem e-mail, zapłaciłem i byłem gotowy do działania.

I to wszystko. Bez wyboru systemu operacyjnego, bez wyboru lokalizacji serwera, bez dodatków. Jest to idealne rozwiązanie dla kogoś, kto chce jak najszybciej wejść w sieć, choć dla osoby takiej jak ja, ceniącej większą kontrolę, mogło to wydać się nieco zbyt uproszczone.
Strefa klienta i pulpit
Hosting.com
Po rejestracji chciałem sprawdzić, jak łatwo poruszać się po panelu klienta. Po zalogowaniu, od razu trafiłem do pulpitu, który bardzo mi się spodobał – był nowoczesny, szybki i intuicyjny.
Po lewej stronie znajdowało się główne menu nawigacyjne, zawierające:
- Złóż nowe zamówienie
- Produkty i usługi
- Rozliczenia

Klikając dowolną z opcji, treść po prawej stronie zmieniała się natychmiast – bez przeładowań strony. Całe doświadczenie było płynne i pozbawione rozpraszających elementów.
Na górze pulpitu widniało przywitanie („Witaj, [Moje Imię]”) oraz wyraźny przycisk do złożenia nowego zamówienia, jeśli chciałem dokupić hosting lub domeny. Poniżej wszystko było uporządkowane w czytelne karty, takie jak Domeny, Produkty hostingowe i Wsparcie, dzięki czemu mogłem szybko sprawdzić aktywne plany, daty odnowienia oraz przefiltrować usługi, jeśli prowadziłem kilka projektów.
Hostinger
Dla porównania, hPanel Hostinger ma bardziej wizualny i przyjazny dla początkujących charakter. Po zalogowaniu widziałem wszystkie swoje strony, domeny, usługi VPS oraz daty wygaśnięcia, reprezentowane w formie widgetów.

Układ był przejrzysty i pozbawiony zbędnych elementów, a ikony nawigacyjne były bardzo intuicyjne. Dla początkujących ten interfejs wydaje się bardziej przyjazny.
Mimo to, osobiście wolałem pulpit Hosting.com za jego szybkość, responsywność i logiczną strukturę – szczególnie przy zarządzaniu bardziej zaawansowanymi usługami, jak VPS.
Konfiguracja hostingu: Tworzenie nowej strony WordPress
Hosting.com
Następnie chciałem sprawdzić, jak łatwo zainstalować WordPressa na obu platformach. Zacząłem od Hosting.com.
Z poziomu panelu klienta kliknąłem Zarządzaj przy moim produkcie hostingowym, co przeniosło mnie do strony zatytułowanej „Zarządzaj swoim produktem”. Następnie kliknąłem Login do Panelu Sterowania — logowanie jednym kliknięciem, które przeniosło mnie bezpośrednio do cPanelu bez konieczności ponownego wprowadzania danych. Ta drobna wygoda sprawiła, że całość była bardzo dopracowana.

W cPanelu skorzystałem z narzędzia instalatora Softaculous. Instalacja WordPressa była bardzo prosta:
- Kliknąłem „Install WordPress”.
- Wybrałem domenę, na której miał zostać zainstalowany.
- Wpisałem tytuł strony, nazwę admina oraz hasło.
- Kliknąłem Install.

W ciągu kilku minut moja strona WordPress była już dostępna. Bez błędów, bez opóźnień. A dzięki temu, że Hosting.com oferuje pełny cPanel, miałem pełną kontrolę nad bazami danych, subdomenami oraz kopiami zapasowymi w jednym miejscu.

Hostinger
W Hostinger ten proces był niesamowicie prosty.
Z pulpitu kliknąłem „Strona” w lewym menu, a następnie przycisk „Dodaj stronę”. Hostinger przedstawił mi cztery przejrzyste opcje:
- WordPress
- Hostinger Website Builder
- Hostinger Horizons (kreator AI)
- Pusta strona PHP/HTML

Wybrałem WordPress. Po wprowadzeniu tytułu strony, e-maila administratora, nazwy użytkownika i hasła kliknąłem Dalej.
Na tym etapie Hostinger zaproponował rozpoczęcie z gotową stroną lub wybór motywu ręcznie. Wybrałem opcję gotowej strony i z przyjemnością zobaczyłem podglądy na żywo dla wersji mobilnej, tabletowej i desktopowej. Po wybraniu podobałego mi się wzoru kliknąłem „Użyj tej strony”.

Następnie pojawiła się prośba o wybór opcjonalnych wtyczek — takich jak narzędzia SEO, formularze kontaktowe czy przyspieszacze wydajności. Wybrałem kilka podstawowych i ponownie kliknąłem Dalej.
Na koniec Hostinger zapytał: „Jaką domenę lub subdomenę chcesz użyć?” Miałem opcję odebrania darmowej domeny, zakupu nowej lub podłączenia istniejącej. Wpisałem swoją domenę, kliknąłem Dalej i rozpoczęła się konfiguracja.
W ciągu około dwóch minut wszystko było gotowe. WordPress został zainstalowany, motyw i wtyczki aktywowane, SSL włączony, a domena w pełni połączona. Nie było ekranów z konfiguracją bazy danych, danych FTP ani ustawień DNS — wszystko odbywało się automatycznie od początku do końca.
Było to naprawdę bezproblemowe. Jednak w porównaniu z Hosting.com zauważyłem, jak bardzo proces ten jest upraszczany. Hostinger sprawia, że wszystko jest niezwykle łatwe, choć kosztem kontroli. Jeśli jesteś początkujący, to plus. Natomiast jeśli wolisz mieć więcej możliwości konfiguracji, Hosting.com oferuje wyraźniejszą ścieżkę do dopasowania i optymalizacji ustawień.
Zarządzanie serwerem
Hosting.com
Chciałem także sprawdzić, jak łatwo zarządzać serwerami po zakończeniu konfiguracji, szczególnie testując produkty VPS.
Na Hosting.com wszedłem do planu VPS M. Od razu zobaczyłem pulpit zarządzania produktem. Na górze ekranu znajdowały się narzędzia dostępne jednym kliknięciem:
- Restart, Wyłączenie lub Ponowna instalacja systemu
- Dostęp do logowania przez konsolę w przeglądarce
- Podgląd informacji o serwerze, takich jak adres IP, nazwa hosta i port SSH

Dodatkowo znajdowały się sekcje oznaczone jako Product Notes oraz Product Secrets, gdzie mogłem przechowywać dane logowania root lub specjalne instrukcje, wszystko szyfrowane algorytmem AES-256. To nie jest coś, co spotkasz na większości hostingowych pulpitów.
Poniżej były zakładki: Przegląd, Rozliczenia oraz Ustawienia. Mogłem zmienić nazwę serwera, śledzić cykl rozliczeniowy, a nawet rozpocząć serwer od nowa. Wszystko było wyraźnie oznaczone, dzięki czemu nie czułem się zagubiony.
Hostinger
W Hostinger chciałem również sprawdzić, jak łatwe jest zarządzanie serwerem — szczególnie dla osób, które nie są administratorami systemu, ale chcą mieć solidną kontrolę.
Z poziomu hPanelu kliknąłem “VPS” → “Zarządzaj” i wszystkie potrzebne opcje były dostępne w czytelnym, przejrzystym interfejsie.

Na górze widziałem adres IP mojego serwera oraz dane logowania root. Poniżej znajdowały się przyciski szybkich akcji, umożliwiające restart serwera, ponowną instalację systemu lub zresetowanie hasła root – wszystko dostępne jednym kliknięciem, bez konieczności szukania w menu.
Przewijając w dół, znalazłem wykresy w czasie rzeczywistym pokazujące zużycie CPU, RAM i przestrzeni dyskowej, co szybko dawało pogląd na wykorzystanie zasobów. Jest to bardzo pomocne, gdy uruchamiasz aplikacje o zmiennej intensywności pracy.

Hostinger oferuje również dedykowane sekcje dla:
- Kopii zapasowych: łatwy dostęp do punktów przywracania lub tworzenia nowych
- Konfiguracji SSH: możliwość włączania/wyłączania dostępu lub generowania nowych kluczy
- Ustawień DNS: proste zarządzanie rekordami A, MX, CNAME i innymi
- Zasad zapory (Firewall): możliwość blokowania lub zezwalania na ruch przy użyciu prostego interfejsu
Wszystko odbywa się metodą „kliknij i gotowe” — bez potrzeby używania terminala, chyba że masz ochotę na bardziej zaawansowane działania. Dla indywidualnych deweloperów lub małych zespołów taka prostota jest dużym plusem.
Warto jednak zauważyć, że interfejs Hostinger nie jest tak zaawansowany jak Hosting.com. Funkcje, takie jak montowanie obrazów ratunkowych (recovery ISOs), wbudowany sejf na hasła czy szczegółowe zarządzanie adresami IP, nie są dostępne w takiej głębi. Hostinger skupia się na usprawnianiu najczęstszych zadań, podczas gdy Hosting.com daje więcej możliwości administracyjnych.
6. Porównanie prywatności i bezpieczeństwa: Która platforma jest bardziej bezpieczna?
Twoje dane są bezpieczniejsze w rękach Hostinger.
Prywatność i bezpieczeństwo w Hosting.com
Chciałem sprawdzić, jak Hosting.com podchodzi do ochrony stron oraz bezpieczeństwa na poziomie serwera.
Od samego początku zauważyłem, że każdy plan zawiera darmowy certyfikat SSL, więc HTTPS jest zapewnione bez dodatkowej konfiguracji. W celu zwiększenia ochrony, Hosting.com integruje się z Cloudflare, co oznacza, że Twoja strona korzysta z globalnej sieci CDN oraz podstawowej ochrony przed złośliwym ruchem.
Dodatkowo dostępna jest wbudowana Zapora Aplikacji WWW (WAF), która pomaga blokować znane exploity, a platforma oferuje codzienne kopie zapasowe oraz skanowanie złośliwego oprogramowania. Te kopie zapasowe można łatwo przeglądać w cPanelu i przywracać w razie potrzeby, co sam przetestowałem na stronie testowej.
Hosting.com nie posiada scentralizowanego systemu „Secure Access Manager” jak Hostinger, ale przy korzystaniu z VPS masz pełny dostęp root, logowanie przez konsolę, a nawet bezpieczny sejf do przechowywania wrażliwych danych. Ta część jest zdecydowanie skierowana do deweloperów i daje więcej kontroli, szczególnie przy zarządzaniu większą liczbą projektów.

Trzeba jednak przyznać, że narzędzia bezpieczeństwa tutaj opierają się bardziej na tradycyjnych, manualnych metodach — musisz wiedzieć, co robisz lub być gotowym na poszukiwanie odpowiednich ustawień.
Prywatność i bezpieczeństwo w Hostinger
Następnie przetestowałem narzędzia bezpieczeństwa Hostinger, gdzie naprawdę błyszczą.
Wszystko działało automatycznie i bez dodatkowych kroków. Na przykład, certyfikat SSL był preinstalowany, Cloudflare już był wbudowany, a codzienne kopie zapasowe działały w tle. Mogłem pobierać lub przywracać kopie zapasowe jednym kliknięciem z hPanelu — bardzo wygodne.
Co szczególnie przykuło moją uwagę, to Secure Access Manager. Umożliwia on przyznanie ograniczonego dostępu członkom zespołu bez udostępniania hasła root. To ogromny plus, jeśli pracujesz z freelancerami lub partnerami i chcesz zachować wysoki poziom bezpieczeństwa.

Hostinger dodaje także zaawansowane funkcje, takie jak WAF, ochrona przed DDoS oraz skanowanie Monarx anty-malware, które nieustannie sprawdzają i usuwają złośliwy kod ze strony. Nie musiałem ręcznie uruchamiać żadnych skanów – wszystko odbywało się w tle.
Dodatkowo, Hostinger działa zgodnie ze standardami ISO/IEC 27001:2017 i jest w pełni zgodny z RODO, co daje dodatkową pewność, jeśli przetwarzasz dane klientów lub prowadzisz sklep internetowy.
Wszystko jest zaprojektowane tak, aby być bezpiecznym domyślnie i łatwym w zarządzaniu.
7. Porównanie lokalizacji serwerów: Która platforma daje więcej kontroli?
Hostinger oferuje szerszy zasięg i łatwiejsze opcje relokacji.
Kiedy chciałem porównać lokalizacje serwerów obu dostawców, nie interesowało mnie jedynie, gdzie posiadają centra danych — chciałem wiedzieć, jak elastyczni są w wyborze lokalizacji oraz ile kontroli mam, gdy zajdzie potrzeba zmiany.
Lokalizacje serwerów Hosting.com
Podczas konfigurowania VPS w Hosting.com mogłem wybierać spośród przyzwoitej listy globalnych lokalizacji:
- Dallas, USA
- Toronto, Kanada
- Meksyk (Mexico City)
- Londyn, Wielka Brytania
- Frankfurt, Niemcy
- Mumbaj, Indie
- Singapur
- Sydney, Australia
To solidny globalny zasięg, a wybór lokalizacji był dostępny od razu podczas konfiguracji – czytelny i prosty w użyciu. Osobiście wybrałem Dallas na potrzeby testu, ale miło widzieć reprezentację Azji, Europy, Ameryki Północnej i Oceanii.
Później chciałem sprawdzić, czy mogę przenieść mój serwer do innej lokalizacji (np. z Dallas do Londynu). Skontaktowałem się z pomocą i potwierdzono, że jest to możliwe, jednak Hosting.com nie oferuje wbudowanego narzędzia do relokacji. Zamiast tego musiałbym uruchomić nowy serwer w wybranym regionie i dokonać ręcznej migracji.
Jest to akceptowalne, jeśli dobrze orientujesz się w transferze plików i konfiguracjach, ale nie jest idealne dla początkujących lub nietechnicznych użytkowników. Daje to elastyczność, ale nie wygodę.
Lokalizacje serwerów Hostinger
Następnie przejrzałem ofertę Hostinger, gdzie naprawdę wyróżnili się na tle konkurencji. Lista centrów danych jest jeszcze bardziej rozbudowana, szczególnie w przypadku VPS i hostingu w chmurze:
- Europa: Francja, Niemcy, Litwa, Wielka Brytania, Holandia
- Azja: Indie, Indonezja, Singapur
- Ameryka Północna: Arizona, Massachusetts, Nowy Jork
- Ameryka Południowa: Brazylia

W przypadku hostingu WWW i chmurowego opcje są bardzo szerokie, a co lepsze, Hostinger obejmuje także Republikę Południowej Afryki, Japonię oraz Sydney poprzez swoją sieć CDN, co daje globalny zasięg nawet poza fizycznymi centrami danych.
Ale co mnie naprawdę zaskoczyło? Hostinger umożliwia zmianę lokalizacji serwera nawet po konfiguracji.
Podczas testów zauważyłem, że oferują dwa sposoby zmiany lokalizacji serwera:
- Transfer – zachowuje Twoje pliki i ustawienia
- Reinstalacja – uruchamia czysty serwer w nowej lokalizacji (ale usuwa dane)
Podoba mi się, że użytkownik może wybrać transfer, jeśli chce zachować dotychczasową konfigurację, lub reinstalację, gdy zaczyna od nowa. Pamiętaj tylko, aby przed zmianą lokalizacji zrobić kopię zapasową swoich danych.
Warto także zaznaczyć, że kilka centrów danych Hostinger działa na energii odnawialnej, co jest doskonałe, jeśli dbasz o swój ślad węglowy.
Hosting.com vs Hostinger: Podsumowanie
Po gruntownym przetestowaniu obu platform, Hosting.com wyszedł na prowadzenie. Choć Hostinger jest szybszy na papierze i lepszy dla początkujących, Hosting.com zapewnia bardziej spójną wydajność w rzeczywistych warunkach, lepsze zarządzanie serwerem oraz silniejszy zestaw funkcji dla użytkowników WordPressa i deweloperów.
Udało mu się znaleźć właściwą równowagę między kontrolą, wsparciem a długoterminową niezawodnością.
| Kategoria | Zwycięzca | Powód |
| Ceny i plany | Hosting.com | Niższe ceny startowe |
| Wsparcie | Hosting.com | Czat na żywo był szybszy, bardziej bezpośredni i oferował jasne, pomocne odpowiedzi |
| Funkcje hostingowe | Hosting.com | TurboHub, cPanel, narzędzia WordPress i zawarte profesjonalne konta e-mail |
| Wydajność strony | Hosting.com | Bardziej spójna wydajność w rzeczywistych warunkach |
| Łatwość użytkowania | Hosting.com | Pełna kontrola przy czystej konfiguracji, przy jednoczesnej dostępności dla początkujących |
| Prywatność i bezpieczeństwo | Hostinger | Bardziej zautomatyzowane narzędzia oraz Secure Access Manager dla zespołów |
| Lokalizacje serwerów | Hostinger | Większa liczba centrów danych i elastyczna relokacja serwera po konfiguracji |

