
- Polityka zwrotów w ciągu 30 dni
- Hosting: WordPress jednym kliknięciem, ponad 300 aplikacji i nieograniczone konta e-mail
- Wsparcie dostępne 24/7/365 przez telefon, e-mail, zgłoszenia, czat, bazę wiedzy i blog

- Konfiguracja nazwy domeny jednym kliknięciem. Jednym kliknięciem dostęp do ponad 150 darmowych aplikacji
- Bezpłatny SSL, Codzienne kopie zapasowe
- Obsługa Klienta dostępna 24/7/365 przez czat, telefon i bazę wiedzy
GoDaddy vs TMDHosting: Szybkie podsumowanie
Po przeprowadzeniu praktycznych testów obu dostawców, TMDHosting zdecydowanie wypada lepiej. Ich plany są bardziej przyjazne dla budżetu, zawierają kluczowe funkcje, takie jak codzienne kopie zapasowe, pamięć SSD oraz dostęp SSH, a także zapewniają szybsze działanie stron internetowych niż GoDaddy.
Stwierdziłem, że panel sterowania TMDHosting i konfiguracja WordPressa są o wiele przyjaźniejsze dla użytkownika, co jest świetne dla początkujących, a ich wsparcie jest szybkie, osobiste i kompetentne.
GoDaddy oferuje solidne zabezpieczenia, elastyczny hosting i przyzwoite wsparcie, jednak dodatkowe propozycje, nieco wolniejsze działanie oraz mniej przejrzyste lokalizacje serwerów nieco ich ograniczają.
1. Porównanie cen i planów
Plany budżetowe TMDHosting są bardziej przyjazne portfelowi niż te od GoDaddy.
Porównując obu dostawców bok w bok, od razu widać, że TMDHosting daje więcej możliwości przy niższych cenach. GoDaddy oferuje szeroki zakres planów – od podstawowego hostingu współdzielonego po Web Hosting Plus – ale koszty szybko rosną, gdy doliczymy odnowienia i dodatkowe funkcje.
Z kolei plany TMDHosting są bardziej przystępne cenowo we wszystkich kategoriach i zawierają hojny pakiet funkcji, takich jak LiteSpeed, codzienne kopie zapasowe oraz wsparcie najwyższej jakości. Nawet ich w pełni zarządzane plany VPS i WordPress utrzymują się znacznie poniżej cen GoDaddy. Jeśli dysponujesz ograniczonym budżetem lub po prostu chcesz solidną wartość bez ciągłych prób sprzedaży dodatków, TMDHosting jest lepszym wyborem.
2. Porównanie wsparcia klienta: Kto stoi na straży?
TMDHosting zapewnia szybkie, ludzkie wsparcie z konkretnymi odpowiedziami.
Wsparcie Klienta GoDaddy
Dobre wsparcie powinno działać szybko, być kompetentne i dostępne na wielu kanałach. Aby sprawdzić, jak radzi sobie GoDaddy, postanowiłem przetestować ich system czatu na żywo. Na stronie głównej GoDaddy przewinąłem do stopki i kliknąłem „Contact Us”. Otworzyła się nowa strona z opcjami czatu na żywo oraz wsparcia telefonicznego. Wybrałem czat.
Gdy okno czatu się otworzyło, na początku przywitał mnie asystent AI. Wpisałem pytanie dotyczące różnic między hostingiem VPS samodzielnie zarządzanym a w pełni zarządzanym, a system odpowiedział ogólnym wyjaśnieniem – wspominając o aktualizacjach oprogramowania, monitorowaniu serwera oraz rozwiązywaniu problemów. Nie było źle, ale nie dostarczało specjalistycznych informacji, których oczekiwałem.

Napisałem więc „talk to a human”, po czym bot poinformował, że nastąpi przekierowanie. Zostałem umieszczony w kolejce z szacowanym czasem oczekiwania 1 minuty. Niecałą minutę później rozmawiałem już z agentką wsparcia o imieniu Rakshitha Bellapukonda. Powtórzyłem moje pytanie, a odpowiedź była teraz dużo bardziej uporządkowana i wyczerpująca.
Agentka szczegółowo wyjaśniła, co mieści się w ofercie VPS samodzielnie zarządzanego (pełny dostęp do root oraz większa kontrola) w porównaniu do VPS w pełni zarządzanego (gdzie GoDaddy zajmuje się utrzymaniem serwera, instalacją oprogramowania oraz aktualizacjami bezpieczeństwa). Doceniłem, jak bardzo szczegółowa była ta odpowiedź – pokazuje to, że personel wsparcia jest przygotowany do obsługi bardziej technicznych zapytań.

Podsumowując, czat na żywo GoDaddy działał sprawnie. Bot AI miał pewne ograniczenia, ale przejście do obsługi przez człowieka odbyło się płynnie. Jeśli nie przeszkadza Ci krótkie oczekiwanie, otrzymasz pomocne odpowiedzi.
Wsparcie Klienta TMDHosting
Następnie chciałem sprawdzić, jak prezentuje się TMDHosting. Na ich stronie głównej kliknąłem zakładkę „Support” w górnym menu, a potem wybrałem „Open New Ticket”. Wypełniłem krótki formularz opisujący mój problem – zapytałem, czy na VPS z systemem Windows dostępny jest dostęp RDP, ponieważ nie mogłem połączyć się przy użyciu Remote Desktop.
Wysłanie zgłoszenia było proste, a kilka godzin później otrzymałem odpowiedź. Agent potwierdził, że dostęp RDP nie jest domyślnie włączony w tym typie serwera, ale zasugerował korzystanie z panelu Plesk. Chociaż chciałbym uzyskać więcej wyjaśnień – na przykład dlaczego RDP nie jest obsługiwany – odpowiedź była grzeczna, precyzyjna i skierowała mnie na właściwą drogę.

Następnie przetestowałem ich czat na żywo, dostępny 24/7. Można go uruchomić, klikając ikonę czatu w prawym dolnym rogu strony. Poproszono mnie o podanie podstawowych informacji, takich jak imię, adres e-mail i dział (techniczny, rozliczeniowy lub sprzedażowy). Po wypełnieniu formularza zostałem połączony z prawdziwym agentem w czasie krótszym niż minuta.
Tym razem zapytałem o instalację Sysbench (narzędzia do testowania wydajności) na moim zarządzanym VPS z systemem Linux, mimo że nie miałem dostępu do root. Agent najpierw zweryfikował mój PIN wsparcia, a następnie potwierdził, o który serwer chodzi. Nie udało mu się rozwiązać problemu natychmiast, ale poinformował, że eskaluje zgłoszenie i otworzy ticket w moim imieniu.

Podobało mi się, że nie musiałem powtarzać problemu ani wypełniać kolejnego formularza – wszystko zostało załatwione, a później otrzymałem dalsze informacje drogą mailową. To podejście wydało się bardzo osobiste i skuteczne.
3. Porównanie funkcji hostingu
TMDHosting oferuje więcej funkcji za mniejsze pieniądze.
TMDHosting oferuje więcej niezbędnych funkcji od razu – takich jak darmowe kopie zapasowe, migracja witryny i nieograniczone konto e-mail – co czyni go lepszym wyborem, zwłaszcza dla małych firm i nowych użytkowników.
Funkcje TMDHosting
Podczas testowania TMDHosting byłem pod wrażeniem, ile wszystkiego oferują, nie próbując przy tym wymuszać zakupu dodatkowych opcji. Nawet przy planie Starter otrzymałem cPanel, 50 GB pamięci SSD, nieograniczoną liczbę kont e-mail oraz filtrację spamu.
Konfiguracja Website Buildera przebiegała bardzo sprawnie – oferują instalator jednym kliknięciem, darmowe instalacje wtyczek, a nawet przeniesienie oraz konfigurację wykonane przez ich zespół.
Na planach Business i Enterprise mogłem hostować nieograniczoną liczbę witryn, otrzymywać codzienne kopie zapasowe (z 30 kopiami), korzystać z serwera LiteSpeed dla zwiększenia prędkości oraz narzędzi premium do buforowania. Ich zespół wsparcia przeniósł jedną z moich starych stron WordPress bezbłędnie w niecałe 2 godziny, konfigurowując wszystko pod kątem maksymalnej wydajności.
Oferują także dostęp do PHP 8, MariaDB 10.6, SSH oraz Imunify360 dla bezpieczeństwa – wszystko zarządzane w środowisku CloudLinux. Dodatkowo, darmowe CDN Cloudflare, obsługa HTTP/2 i automatyczne aktualizacje zapewniały pełen spokój ducha. Doświadczenie z tym hostingiem było bezstresowe, szczególnie gdy wsparcie odpowiadało na zgłoszenia w mniej niż 15 minut.
Funkcje GoDaddy
GoDaddy oferuje sporo elastyczności dzięki planom hostingu współdzielonego, VPS i dedykowanego. Niektóre plany VPS obsługują do 200 witryn, a dostępna pamięć sięga 400 GB NVMe SSD, co jest naprawdę imponujące.
Jednym z elementów, który zrobił na mnie wrażenie, była darmowa migracja witryny – GoDaddy ma narzędzie Site Auto Migration Tool, które przeprowadza użytkownika przez cały proces podczas konfiguracji. Jest przyjazne dla początkujących i zmniejsza trudności przy zmianie hostingu.
Przetestowałem także ich narzędzie Airo Website Builder. Choć nie jest tak intuicyjne jak przykładowo AI builder od IONOS, nadal wykonuje swoją pracę, oferując szereg szablonów oraz podstawowe funkcje przeciągnij i upuść. Możesz szybko stworzyć stronę o profesjonalnym wyglądzie bez głębokiej wiedzy technicznej.

GoDaddy oferuje AutoSSL, codzienne kopie zapasowe, cPanel oraz silne funkcje zabezpieczeń, takie jak CageFS i system CloudLinux OS do izolacji zasobów. Ich hosting wspiera ponad 125 aplikacji i systemów CMS – WordPress, Joomla, Magento i więcej – a instalacja odbywa się bardzo prosto przez panel sterowania.
Kolejnym wyróżniającym się aspektem jest skalowalność i elastyczność platformy. Możesz zaktualizować swój plan, dodać premium DNS lub dostosować alokację CPU i pamięci RAM bezpośrednio w panelu sterowania. Jest to idealne rozwiązanie dla użytkowników planujących rozwój, którzy oczekują hostingu dostosowującego się do ich potrzeb.
4. Porównanie wydajności strony
TMDHosting zapewnia krótszy czas ładowania oraz płynniejsze działanie strony.
Aby lepiej zobaczyć, jak każdy z dostawców radzi sobie z szybkością i optymalizacją, przeprowadziłem test wydajności GTmetrix na dwóch działających stronach – jednej hostowanej przez GoDaddy, a drugiej przez TMDHosting. Testy te mierzyły kluczowe wskaźniki wydajności, takie jak czas ładowania strony, interaktywność oraz stabilność układu, co decyduje o szybkości i płynności działania witryny dla odwiedzających.
Wyniki testów GTmetrix GoDaddy
Rozpocząłem test od GoDaddy, korzystając ze strony https://asg.ac/, i uruchomiłem test z londyńskiego serwera GTmetrix. Wynik wydajności wyniósł 73%, a wynik strukturalny 87%. Największy element ładowany (Largest Contentful Paint – LCP) wyniósł 2,2 sekundy, co świadczy o nieco wolniejszym ładowaniu, szczególnie dla odwiedzających oczekujących błyskawicznej strony głównej.
Mimo że zaplecze GoDaddy reagowało bardzo szybko, pełne załadowanie wizualne pozostawało nieco opóźnione. Dłuższy czas LCP i załadowania pełnej strony sugerują, że witryna może nie być optymalnie skonfigurowana lub serwery GoDaddy nie są tak precyzyjnie dostrojone do dostarczania treści front-end.

Wyniki testów GTmetrix TMDHosting
Następnie przetestowałem witrynę hostowaną przez TMDHosting: https://infohost4.com/. Test uruchomiłem z Danville, VA, a wyniki były znacznie lepsze:
- Wynik wydajności: 97%
- Wynik strukturalny: 96%
- Largest Contentful Paint: zaledwie 1,0 sekundy
- Time to Interactive: tylko 1,1 sekundy
- Całkowity czas pełnego załadowania: 1,1 sekundy

TMDHosting wyraźnie okazał się lepszy. Mimo że zaplecze mogło reagować nieco wolniej jeśli chodzi o TTFB, ogólne doświadczenie użytkownika – co jest najważniejsze – było znacznie szybsze i płynniejsze. Strony ładowały się prawie dwukrotnie szybciej, a wszystko stało się interaktywne w nieco ponad sekundę.
5. Porównanie łatwości obsługi: Która platforma jest prostsza w użyciu?
TMDHosting jest przyjaźniejszy dla początkujących.
Rejestracja i tworzenie nowego konta
Aby sprawdzić, jak łatwo jest się zarejestrować, zacząłem od GoDaddy. Po wybraniu planu hostingowego, kliknąłem „Add to Cart”, a następnie „Continue to Cart”. Przeniosło mnie to do ekranu tworzenia konta, gdzie miałem możliwość kontynuacji przez Facebooka, Google lub założenia konta przez e-mail. Wybrałem e-mail.

Zaraz potem GoDaddy przekierował mnie do strony płatności, gdzie pojawiło się wiele agresywnych propozycji – liczne dodatkowe oferty pojawiały się w trakcie procesu. Otrzymałem propozycje takie jak „Web Security Standard” oraz „Extra WordPress Sites”, które były domyślnie zaznaczone.
Gdybym nie zwracał uwagi, mógłbym przypadkowo zakupić coś, czego w zasadzie nie potrzebuję. Musiałem ręcznie odznaczyć dodatkowe opcje przed finalizacją zamówienia.

Choć sam proces rejestracji przebiegał szybko i sprawnie, presja związana z dodatkowymi ofertami sprawiła, że całość wydawała się nieco przeładowana.
Następnie chciałem sprawdzić, jak radzi sobie TMDHosting. Różnica była widoczna już na pierwszy rzut oka. Kliknąłem w górnym menu zakładkę Web Hosting, wybrałem opcję Linux Shared Hosting oraz plan Business (który oferuje nieograniczoną liczbę witryn oraz 100 GB pamięci SSD).

Po kliknięciu „Get Started” przeniosło mnie to do prostej strony konfiguracji. Wybrałem cykl rozliczeniowy (postawiłem na roczny ze względu na 10% zniżki), następnie lokalizację serwera – co bardzo mi się spodobało, bo mogłem wybrać spośród 9 centrów danych na całym świecie. Wybrałem Londyn, ponieważ większość moich odwiedzających pochodzi stamtąd.

Następnie zostałem poproszony o wybór domeny: rejestrację nowej, transfer istniejącej lub podłączenie już posiadanej poprzez aktualizację nameserverów. Wybrałem trzecią opcję. Formularz tworzenia konta był minimalny i przejrzysty – tylko imię, nazwisko, e-mail i hasło.
Później wybrałem metodę płatności (PayPal), dokonałem zakupu i natychmiast otrzymałem potwierdzenie e-mailem ze wszystkimi szczegółami hostingu. Bez natarczywych dodatkowych ofert. Bez niespodziewanych opłat. Po prostu płynny, krok po kroku proces. Naprawdę odświeżające doświadczenie.
Interfejs użytkownika – Panel klienta i dashboard
Po założeniu kont chciałem przyjrzeć się, jak wygląda panel sterowania – to w nim zarządzasz hostingiem. Zacząłem od GoDaddy. Po zalogowaniu się przywitał mnie pionowy pasek nawigacyjny z lewej strony, zawierający takie elementy jak Domeny, Strona, E-mail, Marketing, a także Sklep i narzędzia społecznościowe.

Klikiem w każdy element menu otwierały się opcje w głównym obszarze z prawej strony. Na stronie głównej widniała lista kontrolna z postępem, informująca o wykonanych zadaniach – np. połączenie domeny czy konfiguracja witryny.
Było tam jednak wiele rozpraszaczy: bannery promujące ulepszenia, dodatkowe narzędzia jak e-mail marketing, integracje z mediami społecznościowymi i nie tylko. To nie jest złe, ale dla początkujących może być to przytłaczające.
Następnie zalogowałem się do panelu TMDHosting i doświadczenie było zupełnie inne. Po logowaniu trafiłem do czystego, przejrzyście zorganizowanego obszaru klienta. Na górze znajdował się prosty pasek: Dashboard, Produkty i Usługi, Rozliczenia, Wsparcie oraz Złóż nowe zamówienie.

Zaraz poniżej mogłem natychmiast zobaczyć wszystkie istotne informacje – aktywne produkty hostingowe, nieuregulowane faktury, zgłoszenia do wsparcia oraz ogólne zużycie konta.
Wszystko było przedstawione w przejrzysty, bezpośredni sposób. W przeciwieństwie do GoDaddy brakowało przytłaczających menu oraz rozpraszających elementów. Układ był prosty i intuicyjny – od razu wiadomo, gdzie czego szukać. Nie potrzebowałem żadnego samouczka.
Konfiguracja hostingu – Tworzenie nowej strony WordPress
Następnie chciałem przetestować, jak łatwo jest zainstalować nową stronę WordPress – czynność, którą wykonuje większość użytkowników na początku. W przypadku GoDaddy przeszedłem do zakładki „Product Page”, znalazłem sekcję hostingu WWW i kliknąłem „Manage”.

Z panelu sterowania przewinąłem do sekcji Witryny i kliknąłem „Install Application”. Otworzył się instalator aplikacji Installatron. Wybrałem WordPress, kliknąłem „+ Install this application” i pojawił się formularz do wprowadzenia kilku danych. Musiałem wybrać domenę, pozostawić pole katalogu puste (aby zainstalować na głównej domenie), ustawić nazwę użytkownika administratora i hasło oraz dostosować tytuł oraz slogan witryny.
Były też ustawienia zaawansowane, jak konfiguracja bazy danych oraz automatyczne aktualizacje. Cały proces przebiegł poprawnie.
Następnie chciałem porównać to z procesem instalacji WordPress w TMDHosting. Pierwszym krokiem jest uzyskanie dostępu do konta Managed WordPress. Po zalogowaniu najedłem kursorem na lewy pasek boczny i kliknąłem przycisk „Create New”.
Z tego miejsca miałem do wyboru trzy opcje:
- Instalacja przy użyciu przeciągania i upuszczania (Drag & Drop Builder)
- WordPress z WooCommerce
- Po prostu WordPress

Na początek przetestowałem instalację przy użyciu metody przeciągnij i upuść. Mogłem wybrać spośród galerii profesjonalnie zaprojektowanych szablonów – od stron restauracyjnych, przez blogi osobiste po portfolio biznesowe. Każdy z nich miał przycisk podglądu, a gdy znalazłem wzór, który mi odpowiadał, kliknąłem „Choose this design”.

Następnie trafiłem do zakładki Podstawowe Szczegóły, gdzie wpisałem tytuł witryny, wybrałem domenę (z możliwością użycia tymczasowej, jeśli moja domena jeszcze nie była skierowana) oraz utworzyłem nazwę użytkownika administratora i hasło. Włączyłem również darmowy certyfikat SSL już na tym etapie.
Kliknięcie „Next” przeniosło mnie do zakładki z wtyczkami. Mogłem przeglądać i instalować potrzebne wtyczki – wszystko odbywało się w tym wizualnym procesie. Po tym pojawiła się ostateczna strona podglądu konfiguracji witryny. Jeśli coś wydawało się nie tak, mogłem wrócić i poprawić ustawienia. Gdy wszystko było poprawne, kliknąłem „Publish Your Website” i to wszystko. Witryna była dostępna online w ciągu kilku sekund. Proces był niezwykle płynny – nie trzeba było bawić się w konfigurację baz danych czy dodatkowe ustawienia.
Chciałem również przetestować drugą metodę – instalację WordPressa ręcznie przez cPanel dla hostingu niezarządzanego. W tym celu zalogowałem się do panelu klienta TMDHosting, kliknąłem „Login to Control Panel” przy moim planie hostingowym i otworzył się klasyczny panel cPanel. Tam, w sekcji Softaculous Apps Installer po lewej, kliknąłem na WordPressa.

W Softaculous wybrałem WordPress w kategorii Blogi i kliknąłem „Install Now”. Wybrałem domenę, pozostawiłem pole katalogu puste (aby zainstalować w katalogu głównym) oraz skonfigurowałem nazwę użytkownika administratora, hasło i tytuł witryny. Włączyłem też automatyczne aktualizacje dla rdzenia WordPressa, wtyczek i motywów.
Następnie kliknąłem „Install” – i w ciągu około 30 sekund moja strona WordPress była gotowa. Otrzymałem komunikat o powodzeniu z bezpośrednimi linkami do panelu administracyjnego i strony głównej nowej witryny.
Pomiędzy opcjami zarządzanego a niezarządzanego, TMDHosting oferuje elastyczność – niezależnie czy potrzebujesz prostego, prowadzonego procesu konfiguracji czy pełnej kontroli przez Softaculous. Oba doświadczenia były przyjazne dla początkujących, a możliwość wyboru bardzo mi odpowiadała.
Dashboard do zarządzania serwerem
Po skonfigurowaniu strony WordPress chciałem sprawdzić, jak łatwo jest zarządzać serwerem na obu platformach – szczególnie przy czynnościach takich jak przeglądanie zasobów, tworzenie kopii zapasowych czy wykonywanie zaawansowanych konfiguracji.
Zacznijmy od GoDaddy, gdzie zarządzanie serwerem odbywa się przez cPanel, dostępny z poziomu panelu hostingowego.
cPanel GoDaddy jest pełen narzędzi – menedżer plików, konta e-mail, ustawienia domen, kontrola wersji PHP, zadania cron, bazy danych MySQL i wiele innych. Jest potężny, lecz dla nowych użytkowników może nie być intuicyjny.

Nie poprzestałem jednak tylko na tym. GoDaddy umożliwia również zarządzanie serwerem przez SSH, co jest świetne dla osób wolących pracować z wierszem poleceń lub wymagających zaawansowanych skryptów. Jednak SSH nie jest włączony domyślnie. Aby je aktywować, musiałem:
- Przejść do zakładki My Products w swoim koncie GoDaddy.
- W sekcji Managed WordPress wybrać „Manage All”.
- Dla konkretnej witryny, do której potrzebowałem dostępu SSH, kliknąć ikonę z trzema kropkami i przejść do Ustawień.
- W sekcji Production Site znaleźć opcję SSH/SFTP login i kliknąć „View or Change”.
- Przełączyć SSH z Wyłączone na Włączone – co spowodowało usunięcie poprzednich danych SFTP i wygenerowanie nowych danych logowania SSH.
- Skopiować polecenie SSH i hasło, a następnie połączyć się przez terminal bez problemu.
W TMDHosting było znacznie prościej. Z panelu klienta wystarczyło znaleźć produkt hostingowy i kliknąć przycisk „Login to Control Panel”. To natychmiast otworzyło cPanel w nowej karcie – bez przekierowań i zbędnego czekania.

Podobnie jak w GoDaddy, panel daje dostęp do wszystkich narzędzi zaplecza: Menedżera plików, baz MySQL, opcji kopii zapasowych, narzędzi domenowych, statystyk i innych. Zauważyłem jednak, że interfejs wyglądał nowocześniej i działał bardziej responsywnie. Wszystko było tam, gdzie trzeba. Dashboard cPanel był czysty, dobrze zorganizowany i ładował się szybko, co ułatwiało przełączanie się między zadaniami bez gubienia się w zawiłych menu.

Co naprawdę przykuło moją uwagę, to jak TMDHosting upraszcza dostęp SSH. Jeśli wolisz zarządzać serwerem przez terminal – wykonywać polecenia, ustawiać uprawnienia lub wdrażać kod ręcznie – z pewnością docenisz, że TMDHosting udostępnia to od razu, bez dodatkowej konfiguracji.
Z poziomu dashboardu kliknąłem „Manage” przy moim serwerze i natychmiast zobaczyłem adres IP serwera, nazwę użytkownika SSH oraz hasło. Nie trzeba było przełączać opcji ani przechodzić przez dodatkowe etapy konfiguracji. Wszystko działa od razu po wyjęciu z pudełka.

Ten poziom dostępności jest idealny dla deweloperów i użytkowników technicznych. TMDHosting daje ci pełną kontrolę nad witryną z dowolnego miejsca, o każdej porze, a ich środowisko jest zoptymalizowane do pracy przez interfejs CLI.
Niezależnie od tego, czy wdrażasz aplikacje, dostosowujesz uprawnienia plików czy wykonujesz prace po stronie serwera, pełny dostęp SSH pozwala mi zarządzać środowiskiem bez czekania na wsparcie czy przeszukiwanie dokumentacji.
Ogólnie rzecz biorąc, TMDHosting zaserwował doskonałe doświadczenie zarządzania serwerem – od responsywnego cPanelu po bezproblemowy dostęp SSH, dostarczając wszystko, czego potrzebowałem, bez żadnych przeszkód.
6. Porównanie prywatności i bezpieczeństwa: Która platforma jest bardziej bezpieczna?
Twoje dane są bezpieczniejsze w rękach TMDHosting.
*GoDaddy oferuje codzienne kopie zapasowe tylko w wyższych planach.
Prywatność i bezpieczeństwo GoDaddy
Analizując oferty bezpieczeństwa GoDaddy, odkryłem, że mają solidny zestaw funkcji, lecz wiele z nich dostępnych jest dopiero po wykupieniu dodatkowych opcji.
Na przykład, darmowe certyfikaty SSL są dostępne, ale tylko przez pierwszy rok, chyba że wybrałeś konkretny plan zarządzany.
GoDaddy oferuje również zaporę aplikacji webowej (WAF) w ramach pakietów Website Security, która ma za zadanie blokować zagrożenia, takie jak SQL injections czy cross-site scripting.
Narzędzia do skanowania malware działają codziennie, a w przypadku wykrycia problemu GoDaddy gwarantuje usługi czyszczenia – choć nieograniczone czyszczenie dostępne jest tylko w najdroższym planie. Oferują również ciągłe monitorowanie oraz systemy alertujące o spadkach czasu działania, zmianach certyfikatów SSL, spamie SEO oraz wpisach na czarnych listach.
Ochrona przed DDoS jest zawarta, zwłaszcza przy planach VPS i premium, a monitorowanie sieci odbywa się na poziomie serwera dla zasobów i czasu działania. Co jednak wyróżnia GoDaddy, to fakt, że wiele z tych funkcji wiąże się z dodatkowymi kosztami i dostawca często zachęca do wykupienia płatnych pakietów Site Security dla pełnej ochrony.
Jeśli chodzi o kopie zapasowe, automatyczne codzienne kopie są dostępne tylko przy zaawansowanych lub premium pakietach Website Security. Otrzymujesz migawkowe kopie zapasowe na VPS, co jest świetnym rozwiązaniem dla zaawansowanych użytkowników, ale dla zwykłego użytkownika z podstawowym planem funkcje backupu i przywracania nie są gwarantowane, chyba że zapłacisz dodatkowo.
Prywatność i bezpieczeństwo TMDHosting
TMDHosting z kolei zrobił na mnie wrażenie przejrzystością i tym, że funkcje bezpieczeństwa są wliczone we wszystkie plany.
Przede wszystkim, darmowe certyfikaty SSL są zawarte niezależnie od wybranego planu. Ich środowisko działa w oparciu o CloudLinux, co pomaga izolować konta i poprawiać wydajność, zwiększając jednocześnie bezpieczeństwo.
Stosują również Imunify360, potężny zestaw narzędzi zawierający ochronę firewall, skanowanie malware oraz obronę w czasie rzeczywistym. W przeciwieństwie do GoDaddy, nie trzeba płacić za „czyszczenie złośliwego oprogramowania” – wszystko jest wliczone w hosting.
Dodatkowo, codzienne audyty bezpieczeństwa wykonywane przez ludzi są częścią ich procesów wewnętrznych. To nie jest cecha, o której mówią wszyscy dostawcy, a dodaje to kolejną warstwę pewności.
TMDHosting oferuje także integrację z Cloudflare bezpośrednio z poziomu cPanel, co pozwala w kilka kliknięć włączyć CDN oraz ochronę przed DDoS. Kopie zapasowe to kolejny mocny punkt – oferują codzienne kopie zapasowe i proste narzędzia do przywracania, wszystko bez dodatkowych kosztów.
Kolejnym atutem jest ich menedżer bezpiecznego dostępu – SSH jest włączony od razu, a zarządzanie uprawnieniami plików czy praca przez terminal odbywają się bardzo łatwo. Ich podejście przyjazne dla deweloperów współgra idealnie z zabezpieczeniami, takimi jak SpamExperts, które chronią skrzynki mailowe przed phishingiem i spamem.
7. Porównanie lokalizacji serwerów
TMDHosting oferuje większą elastyczność i zasięg lokalizacji serwerów.
Lokalizacje serwerów GoDaddy
Chciałem dowiedzieć się, gdzie dokładnie byłby hostowany mój serwis, gdybym wybrał GoDaddy. Okazało się, że GoDaddy korzysta z systemu opartego na Anycast CDN, z punktami dostępów (POPs) rozmieszczonymi w głównych miastach na całym świecie. Wśród tych punktów znajdują się:
- San Jose, Kalifornia
- Dallas, Teksas
- Waszyngton, DC
- Miami, Floryda, itd.
Choć brzmi to imponująco, ważne jest, że te lokalizacje dotyczą serwerów krawędziowych CDN oraz firewall, a niekoniecznie serwera, na którym faktycznie hostowana jest Twoja witryna. Aby zmienić fizyczną lokalizację serwera, należy skontaktować się z wsparciem GoDaddy – nie ma możliwości wyboru regionu serwera podczas rejestracji.
Jest to pewne ograniczenie, szczególnie jeśli obsługujesz odbiorców z jednego, specyficznego regionu.
Lokalizacje serwerów TMDHosting
Porównując to z TMDHosting, różnica jest od razu widoczna. TMDHosting pozwala wybrać lokalizację serwera podczas procesu rejestracji i oferuje solidny zestaw centrów danych rozmieszczonych na pięciu kontynentach:
- Chicago, USA
- Londyn, Wielka Brytania
- Amsterdam, Holandia
- Singapur
- Sydney, Australia
- Tokio, Japonia
- Mumbaj, Indie
- Johannesburg, Republika Południowej Afryki
- Santiago, Chile

Dla kogoś, kto chce, aby strona ładowała się szybciej dla użytkowników z Wielkiej Brytanii, możliwość wyboru Londynu jako lokalizacji serwera była bardzo atrakcyjna. Potem wsparcie potwierdziło, że migracja do innej lokalizacji jest możliwa – wystarczy, że przeniosą Twoje pliki.
Infrastruktura TMDHosting to również gwarancja jakości. Używają serwerów Supermicro z procesorami Intel, wspieranych sprzętem sieciowym Cisco, Dell, Arista oraz Juniper. Ich centra danych wyposażone są w systemy klasy enterprise, takie jak 2N Utility, dostęp biometryczny, statyczne przełączniki PDUs oraz posiadają certyfikat SSAE-16. Wszystko – od redundancji zasilania po fizyczne zabezpieczenia – stoi na najwyższym poziomie.
TMDHosting stosuje także integrację z CDN Cloudflare, co dodatkowo zwiększa zasięg i szybkość. Nawet jeśli hostujesz w jednym regionie, odwiedzający z całego świata korzystają z buforowanej treści dzięki węzłom Cloudflare.
GoDaddy vs TMDHosting: Podsumowanie
Po przeprowadzeniu testów obu dostawców, TMDHosting wypada lepiej. Zaletą TMDHosting są szybsze działanie strony, bardziej przyjazny dla początkujących panel oraz responsywne wsparcie klienta. Choć GoDaddy cieszy się większą rozpoznawalnością, TMDHosting oferuje płynniejsze, szybsze i bardziej pomocne doświadczenie na każdym kroku.
| Kategoria | Zwycięzca | Dlaczego |
| Ceny i plany | TMDHosting | Lepsza wartość dzięki hojnym zasobom i mniejszej ilości dodatkowych opcji. |
| Wsparcie | TMDHosting | Czat na żywo odpowiadał w mniej niż minutę; wsparcie przez zgłoszenia było szybkie i precyzyjne. |
| Funkcje hostingu | TMDHosting | Oferuje podstawowe funkcje, takie jak SSH, kopie zapasowe i pamięć SSD we wszystkich planach. |
| Wydajność strony | TMDHosting | Krótsze czasy ładowania i lepsze wyniki GTmetrix w moim teście. |
| Łatwość obsługi | TMDHosting | Czystszy panel, łatwiejsza konfiguracja WordPressa i mniej przytłaczający interfejs dla początkujących. |
| Prywatność i bezpieczeństwo | TMDHosting | Mocniejsza ochrona przed malware, firewall oraz szersze opcje SSL. |
| Lokalizacje serwerów | TMDHosting | Więcej globalnych centrów danych i łatwiejsza zmiana lokalizacji serwera. |


